Miesiąc: Grudzień 2018

Co to właściwie jest kawa?

Kawa to napój, który możemy uzyskać dzięki ziarnom kawowca. Owe ziarna są spalane, później mielone albo poddawane instantyzacji. Kawy są różne, a spotkać możemy kawę w ziarnach nie palonych (zielona), w ziarnach palonych, mieloną i rozpuszczalną. Głównym producentem jest Brazylia. Inaczej zwana jest “czarnym złotem”, gdyż jest drugim, najczęściej pobieranym produktem na świecie.

Historia kawy Inki

W 1971 roku opracowano recepturę, dzięki której miała powstawać owa kawa. Nikt nie mógł przypuszczać, że kawa zbożowa Inka będzie mieć taki popyt i każdy od paru pokoleń, w każdym zakątku świata, będzie ją znał.

Jakie wyróżniamy Inki?

Rodzai jest parę:

  • pierwsza – zwykła – i jednocześnie najbardziej znana, w jej skład wchodzi esencja z jęczmienia, żyta, cykorii i buraków cukrowych,
  • druga – smakowa – wyróżniamy smak czekoladowy, karmelowy i mleczny,
  • trzecia – wzbogacona – Inka kawa ma wzbogaconą zawartość przez witaminy, błonnik, magnez i wapń (oczywiście każda ma jeden z wymienionych składników)
  • czwarta – BIO – kawa zwykła z domieszką naturalnych składników
  • piąta – z orkiszem – w skład wchodzi orkisz, który oddać nam może trochę białka, witamin z grupy B i E oraz mikroelementów,
  • szósta – bezglutenowa – specjalnie dla osób na diecie i osób z alergią.

Czy Inka jest zdrowa?

Wiele lekarzy bije na alarm, iż żadna kawa nie jest szkodliwa, a przynajmniej nie w dużych ilościach. Jak jest jednak z Inką? Kawa zawiera w sobie około 15 kcal, czy zalicza się nią do niskokalorycznych, więc wspaniale komponuje się w dietę. Jak najbardziej wspomaga owa dietę za sprawą błonnika, jednego z składników zawartych w kawie. Błonnik daje nam poczucie sytości, dzięki czemu nie podjadamy.

Kto może spożywać Inkę?

Inka ma w pełni naturalny skład i nie jest taka jak inne kawy. Jest o wiele słabsza, ale nie słaba. Pić zatem mogą ja nawet dzieci, ale w bardzo małych ilościach. Również kobiety w ciąży nie muszą zapominać o sile kawy. Nawet osoby z nadciśnieniem nie muszą odmawiać sobie przyjemności.

Czy kofeinę możemy znaleźć tylko w kawie?

Zawsze kiedy kojarzymy kofeinę, przypomina nam się kawa. Jednak nie tylko w kawie możemy znaleźć kofeinę. Mała ilość kofeiny znajduje się w coca-coli, jest jej oczywiście mniej niż w zwykłej kawie.

Recenzja Inki

Kawa ta jest smaczna i przede wszystkim dla każdego, więc na pewno plus dla niej. Jednak kiedy nie jesteśmy przyzwyczajeni do smaku kawy i dopiero poznajemy uroki kaw, mamy smaki, które na pewno nie będą odpychać. Są również kawy dla osób z alergią oraz na diecie. Jest więc duży wybór, więc nie można powiedzieć złego słowa o niej.




Jakie walory odżywcze ma kawa inka?

Nowoczesna forma kawy Inki

Kawa Inka jest znaną kawą zbożową od bardzo wielu lat, podawana jest również dzieciom w przedszkolu na śniadanie. Bardzo zdrowa, ponieważ to naturalna kawa roślinna, z całym bogactwem minerałów i witamin. Może być podawana tradycyjna z mlekiem, ale również zalewana wodą, jeśli ktoś jest uczulony na laktozę. Dawniej podawano tradycyjną kawę Inkę, o typowo zbożowym smaku. Obecnie można poznać jej odmiany, choćby z aromatami owocowymi, czekoladowymi czy waniliowymi. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie, ponieważ aromat sprawia, że Inka kawa staje się jeszcze pyszniejsza. Dodać można także łyżeczkę miodu, troszkę imbiru i wówczas będzie to bardzo zdrowy i odżywczy napój rozgrzewający. Jest wiele ciekawych przepisów na kawę Inkę, również na stronach producenta, aby zachęcić do jej kosztowania. Doskonała nie tylko na co dzień, ale również od święta, poza tym jest to kawa zbożowa, więc można ją pić kilka razy dziennie. Zastępuje tradycyjną herbatę, a w zimowe wieczory nadaje się bardzo dobrze, kiedy organizm jest wychłodzony. Oprócz samych walorów smakowych, posiada także bogactwo odżywcze, czyli minerały, witaminy, które dodają energii. Obecnie można zrobić tysiące przepisów z kawą Inką, ponieważ doskonale łączy się nie tylko z mlekiem krowim, ale także roślinnym. Jest to wersja dla wegetarian którzy także chcą napić się kawy Inki.

Inka na zimę

Kawa Inka jest dobra i latem i zimą, ponieważ jej smak jest wyjątkowy. Latem można zrobić na zimno jako napój chodzący, którzy orzeźwi i zamiast mleka, dodać wody. Natomiast zimą staje się bardzo cenionym nabytkiem. Niektóre odmiany kawy Inki posiadają dodatkowe minerały jak magnez, potas, czy błonnik i jest to bardzo odżywcze. Pomysłów jest sporo, gdyż kawa Inka nie musi być tylko do picia. Można ją wykorzystać do zup mlecznych, do musli, a nawet jako dodatek do jogurtów, budyniów i kaszy manny. Jest to produkt naturalny, wyprodukowany tylko i wyłącznie ze zbóż wysokiej jakości, dlatego wart polecenia w diecie wegańskiej i dla osób, które zaczynają zdrowy tryb życia. Zazwyczaj znana jest jako gorący napój zastępujący kawę, dlatego może być wykorzystywany jako dodatek na deser. Zimą, kiedy organizm potrzebuje więcej składników odżywczych, można kawę Inkę urozmaicić. Sycąca jest na mleku kokosowym, ryżowym, orkiszowym, z dodatkiem miodu, imbiru, cynamonu. Można ją zabrać ze sobą do pracy, jak też wypić rano na śniadanie, zachęcając także dzieci by jej spróbowały. Zdrowe nawyki to także wybór naturalnych produktów, więc kawa Inka na pewno powinna się wśród nich znaleźć. Warto kupować większe ilości kawy, z różnymi aromatami smakowymi, by każdego dnia cieszyć się innym smakiem.




Inka – popularna i zdrowa polska kawa zbożowa

Inka kawa zbożowa – kto nie zna tego napoju? Wprowadzona została do sprzedaży w 1971 roku. Jej picie kultywowane jest przez kolejne pokolenia. Niektórzy kupują ją, bo pamiętają ten smak i aromat z domu dziadków, inni rodziców, a jeszcze inni sami piją ją od lat i tak jak nazwą pewnej marki butów określa się czasami buty sportowe, tak mianem Inka nazywają wszystkie kawy zbożowe. Jest to całkowicie polski produkt, powstający w Skawinie, w zakładzie produkcyjnym firmy Grana. Ma łagodny smak, uzyskany z wyłącznie naturalnych składników, nie zawiera kofeiny, a mogą ją pić nawet kobiety w ciąży, matki karmiące i dzieci od 3 roku życia. Nadaje się do spożycia także wieczorem.

Zdrowy skład, zboża stanowią 72%

Lista składników nie jest zbyt długa i nie ma na niej sztucznych dodatków. Na pierwszym miejscu są, stanowiące aż 72% całości, zboża, a dokładniej jęczmień i żyto. Oprócz tego Inka Klasyczna powstaje z cykorii i prażonych buraków cukrowych.

Taki skład powoduje, że podczas picia tego napoju dostarczane do organizmu są m. in.:

  • witaminy z grupy B,
  • błonnik,
  • potas
  • magnez

Jakie to ma przełożenie na organizm?

Witaminy z grupy B regulują pracę układu nerwowego oraz zdolności intelektualne, a oprócz tego dbają o gospodarkę hormonalną oraz zdrowy wygląd włosów i paznokci.

Błonnik wspomaga trawienie i ogólną pracę układu pokarmowego, w tym jelit. Dodatkowo pomaga w obniżeniu poziomu cholesterolu, stężenia glukozy oraz ciśnienia krwi.

Potas odpowiada za prawidłową pracę mięśni, w tym mięśnia sercowego, mając na uwadze między innymi ich napięcie i kurczliwość, jak również prawidłową budowę mięśni i masy mięśniowej. Obniża także ciśnienie krwi oraz reguluje gospodarkę wodną organizmu.

Magnez, podobnie jak potas, odpowiada za pracę mięśni, a oprócz tego układu nerwowego, kostnego i układu krążenia. Jego niedobory prowadzą między innymi do niekontrolowanych skurczy mięśni lub drgania powiek, a nawet migotania przedsionków serca, oprócz tego do uczucia zmęczenia czy stanów depresyjnych. Niedobór magnezu przyczynia się również do łamliwości paznokci i włosów.

Należy pamiętać, że Inka Klasyczna zawiera gluten, a więc nie mogą jej spożywać osoby z nietolerancją tego białka lub z celiakią. Na szczęście wychodząc naprzeciw oczekiwaniom dostępna jest obecnie Inka Bezglutenowa, w której został on usunięty w procesie produkcji.

Inka to dziś już nie tylko jeden produkt

Oprócz Klasycznej i Bezglutenowej Inka występuje także w innych odmianach, takich jak np.:

  • Błonnik,
  • Wapń,
  • Magne,
  • o smaku: czekoladowym, karmelowym
  • z mlekiem
  • Bio
  • Z orkiszem

Popularność Inki utrzymuje się na wysokim poziomie, a wraz z rozszerzaniem się oferty oraz zainteresowania zdrowym żywieniem można nawet pokusić się o stwierdzenie, że wzrasta. Niewątpliwie warto po nią sięgnąć i samemu przekonać się o jej smaku i właściwościach.